Dalsza perspektywa
Oli
Minęły już 2 miesiące od mojego wyjścia ze
szpitala.
Związek mój i Harrego
kwitł jak kwiat. Lecz Jasica z każdym dniem robi się bardziej zazdrosna. A
nasza przyjaźń rozpada się ja tygodniowa kanapka z serem i szynką… Nie umiem
opisać szczęścia mojego moje go związku lecz moje sława nie wyrażą bólu jaki
znoszę przez Jasice. Z każdym dniem budzę się obok miłości mojego życia a w
łazience dochodzą kłótnie moje i Jasicy, kłótnie te są na taki oto temat :
- Jesteś mi nie
potrzebna do życia ,
- Ja pierwsza wejdę
do łazienki
- itp.
Może was ta Historia śmieszy lecz mnie
wprawia w bul a zarazem złość. Nie mam
pojęcia jak dalej potoczy się moje życie……
Perspektywa Jasicy
Co ona sobie myśli,
że jeśli znajdzie sobie faceta to może sobie tu tak po prostu mieszkać ? O nie, tak nie będzie. Wiem co zrobię
zaproszę tu masę fanek Harrego jutro tak to będzie odpowiedni dzień na zemstę.
Moja przyjaźń i Oli to już daleka przeszłość….
Perspektywa Harrego
Kocham Olę i nikt
teko nie ma prawa zmienić. Jasica naprawdę p[przesadza a więc któregoś dnia
Przyjaciółka Oli powiedziała do mnie:
- Mógł byś mieć każdą
dziewczynę na świecie a ty wybrałeś prostą dziewczynę ? Nie rozumiem Cię - Powiedziała podstępnie.
- Słuchaj mnie Jasica
kocham Olę ile razy mam ci to mówić?...- Odpowiedziałem pewnie.-Poza tym nic ci
do tego, znajdź sobie faceta a nam daj już wreszcie spokój!!!!!!!!
Krótka perspektywa Jasicy
Tak to ten dzień to
on, czas zemsty, Harry powinien być mój.
Za dokładnie cztery
godziny i piętnaście minut pojawi się tu masa piszczących fanek. A nagle CO ?
NIE !!!
Perspektywa Oli
Och co za
niespodzianka Harry zabiera mnie do Hiszpanii.
Ta
niespodzianka wypali :). Nie mówiliśmy Jasice ale kiedy wrócimy z
trzytygodniowego wyjazdu, od razu przeprowadzam się do domu Harrego. Nareszcie
poznam Jego rodziców !!!!
I WYRUSZYLIŚMY
………………..
K.R.8.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz